Spis treści
Dramatyczny finał alkoholowej awantury
Do zdarzenia doszło 12 grudnia 2024 r. w mieszkaniu przy ul. Pięknej w Szczecinie. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu, gdy doszło do ostrej wymiany zdań. Według ustaleń prokuratury to właśnie wtedy Adam B. sięgnął po nóż i ugodził nim współlokatora w klatkę piersiową.
Cios okazał się śmiertelny. Mężczyzna nie miał szans na przeżycie.
Śledczy odtworzyli przebieg zdarzeń
Prokuratura Rejonowa Szczecin–Zachód ustaliła, że mężczyźni mieszkali razem w lokalu służbowym. W toku śledztwa wobec Adama B. stosowano tymczasowy areszt. Jak się okazało, był on wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu.
– Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że oskarżony zadał pokrzywdzonemu cios nożem, powodując obrażenia skutkujące jego zgonem - tłumaczy prok. Julia Szozda z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - W chwili zdarzenia obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu.
Polecany artykuł:
Niespójne wyjaśnienia oskarżonego
Podczas przesłuchań Adam B. nie przyznał się do winy. Twierdził, że nie pamięta przebiegu zdarzenia, a jego wyjaśnienia – jak wskazuje prokuratura – były sprzeczne z ustalonym stanem faktycznym.
– Oskarżony nie współpracował z organami ścigania. Jego relacje były niespójne i nie korespondowały z materiałem dowodowym - dodaje prok. Szozda.
Grozi mu dożywocie
Do sądu trafił już akt oskarżenia. Adam B. odpowie za zabójstwo z art. 148 § 1 kodeksu karnego. Za ten czyn grozi kara minimum 10 lat więzienia, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.