Spis treści
Pościg w Szczecinie. Kierowca zignorował polecenia policjantów
Cała sytuacja rozpoczęła się w trakcie służby mundurowych z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji Szczecin Pogodno. Kiedy funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania kierowcy auta osobowego, ten całkowicie zignorował polecenia wydawane przez patrol i zamiast zjechać na pobocze, pojechał dalej.
Mundurowi bezzwłocznie podjęli pościg za uciekającym pojazdem. Uciekinier przemieszczał się głównymi arteriami Szczecina, co stwarzało realne niebezpieczeństwo dla pozostałych kierowców oraz pieszych.
Zatrzymanie uciekającego kierowcy w Szczecinie. Wspólna akcja służb
W pogoń za uciekinierem zaangażowali się również policjanci z Wydziału Prewencji i Wydziału Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Zgrana i sprawnie przeprowadzona interwencja pozwoliła na zablokowanie samochodu i przerwanie niebezpiecznej ucieczki.
Wewnątrz zatrzymanego pojazdu przebywało dwóch mężczyzn, czyli kierujący oraz jego pasażer.
Powody ucieczki przed policją. Kierowca miał narkotyki
Mundurowi błyskawicznie poznali motywy, które skłoniły mężczyznę do tak desperackiego kroku. W trakcie weryfikacji danych wyszło na jaw, że prowadzący nie posiadał prawa jazdy, a samo auto nie było dopuszczone do ruchu.
Dalsze czynności ujawniły kolejne poważne przestępstwa. Przeprowadzone testy wykazały, że kierowca znajdował się pod działaniem środków odurzających. Ponadto podczas przeszukania wnętrza samochodu policjanci zabezpieczyli roślinny susz, który po przebadaniu okazał się marihuaną.
Zarzuty dla kierowcy. Odpowie przed sądem
Zgromadzone przez śledczych dowody dały podstawę do sformułowania konkretnych oskarżeń. Zatrzymany usłyszał zarzuty obejmujące między innymi niezatrzymanie się do kontroli drogowej, prowadzenie auta pod wpływem narkotyków oraz ich nielegalne posiadanie.
Na poczet dalszego postępowania wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w formie policyjnego dozoru. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o rozsądek i przypominają, że ucieczka przed kontrolą drogową nigdy nie gwarantuje bezkarności. Takie zachowanie z reguły skutkuje jedynie znacznie surowszymi konsekwencjami prawnymi.