Dramat w kamienicy. Pies zamknięty w mieszkaniu, do akcji wkroczyła policja

Prawidłowa reakcja kobiety ze Szczecina pozwoliła na uratowanie czworonoga, który został na długi czas uwięziony w pustym lokalu. Funkcjonariusze policji oraz straż pożarna musieli siłowo sforsować okno, aby uwolnić wycieńczone zwierzę i przekazać je w bezpieczne miejsce.

Zaniepokojona mieszkanka Szczecina wzywa policję. Pies szczekał bez przerwy

Jedna z lokatorek nabrała poważnych podejrzeń, gdy zorientowała się, że od dwóch dni nie mijała się na klatce schodowej z właścicielem sąsiedniego mieszkania. Dodatkowym powodem do niepokoju okazało się głośne wycie czworonoga, które nie ustawało od wczesnych godzin porannych. Widząc, że sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca i grozi tragedią, kobieta podniosła słuchawkę i zaalarmowała odpowiednie organy. Ta szybka i bezkompromisowa postawa zaważyła na przetrwaniu zwierzaka.

Interwencja szczecińskiej policji i straży pożarnej. Wejście przez okno

Oficer dyżurny wysłał pod wskazany adres mundurowych z Wydziału Prewencji szczecińskiej komendy. Ponieważ drzwi wejściowe okazały się zablokowane od wewnątrz, niezbędne było wezwanie jednostki straży pożarnej. Ratownicy sprawnie sforsowali okno na piętrze, co pozwoliło funkcjonariuszom dostać się do środka. Okazało się, że w pomieszczeniach nie ma żadnego człowieka. Na podłodze znajdował się jedynie wystraszony pupil, który od dłuższego czasu pozostawał pozbawiony jakiejkolwiek opieki ze strony opiekuna.

Czworonóg uwięziony w mieszkaniu. Pies trafił do szczecińskiego schroniska

Patrolowcy od razu zabezpieczyli przerażonego psa i podali mu wodę. Chwilę później zwierzak został przetransportowany do miejskiego przytuliska, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc weterynaryjną oraz schronienie w ciepłym boksie. Przedstawiciele organów ścigania oficjalnie zaznaczają, że tylko i wyłącznie rozsądne zachowanie zgłaszającej zapobiegło śmierci głodowej uwięzionego pupila.

Policja ze Szczecina apeluje do mieszkańców. Reakcja świadków ma ogromne znaczenie

Opisane zdarzenie doskonale udowadnia, że nie wolno ignorować podejrzanych dźwięków czy nietypowych sytuacji w naszym otoczeniu. Błyskawiczny kontakt z numerem alarmowym gwarantuje, że odpowiednio przeszkolone patrole niezwłocznie przystąpią do działania. Stróże prawa regularnie apelują o empatię, przypominając, że wielokrotnie ratują życie nie tylko ludziom, ale również bezbronnym zwierzętom, dla których sąsiedzka czujność bywa jedyną szansą na ocalenie.

Czy potrafisz właściwie określić płeć zwierząt?
Pytanie 1 z 10
Samiec sarny to:
Dzień Psa w szczecińskim schronisku