- W Szczecinie odbyły się obchody 45. rocznicy Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ "Solidarność", z udziałem Prezydenta RP.
- Prezydent podkreślił, że Polacy nigdy nie zgodzili się na oddanie wolności i suwerenności komunistom.
- Premier Tusk wskazał na X, że "Solidarność" zbudowała świat oparty na braterstwie i wzajemnym szacunku, którego nie wolno zmarnować.
Prezydent RP wziął w sobotę udział w szczecińskich obchodach 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych oraz powstania NSZZ "Solidarność".
Prezydent: Polacy nigdy nie zgodzili się na to, aby komunistom oddać wolność i niepodległość
W swoim wystąpieniu podkreślił, że sierpień w naszej narodowej, wspólnotowej pamięci, jest miesiącem szczególnym. - I to należy powtarzać, i o tym trzeba mówić, bowiem sierpień dla nas - dla Polaków jest miesiącem, w którym przypominamy sobie z czego złożeni jesteśmy i kim jesteśmy - powiedział Nawrocki.
- Niezależnie od tego, czy były to pierwsze dekady wieku XX, czy był to sierpień roku 1980, czy była to bitwa na regularnym polu bitewnym, bitwa polskich żołnierzy w roku 1920, czy bitwa protestujących, strajkujących w stoczniach, w zakładach pracy, to wiemy o sobie dzisiaj tyle, że w całym wieku XX Polacy nigdy nie zgodzili się na to, aby komunistom oddać naszą wolność, niepodległość i suwerenność - podkreślił Nawrocki.
Jak zaznaczył, władza, która odrywa się od społeczeństwa, żyje w propagandowych przekazach, w statystykach, które nie odbijają się - tak jak w latach 80-tych na życiu zwykłych robotników i obywateli – skazana jest na porażkę.
Prezydent zwracając się do młodzieży zauważył, że w życiu wspólnot narodowych i w naszym osobistym, indywidualnym życiu, zawsze jest tak, że "aby osiągnąć swój cel, sukces, aby zwyciężyć trzeba z siebie dać wiele". - Nieraz trzeba bardzo się poświęcić, trzeba cierpieć. I o tym też jest dzisiejsza rocznica; o tym jest 30 sierpnia roku 80-tego i nasze dzisiejsze spotkanie - powiedział Nawrocki.
Podkreślił, że sierpień 1980 roku w Szczecinie i w całej Polsce był jasnym głosem, że "Polacy nie dadzą się komunistycznej propagandzie i chcą walczyć o swój głos, o swoją podmiotowość, o prawa obywatelskie". - Chcą być razem w Solidarności, po to, aby przywrócić suwerenność i niepodległość Rzeczpospolitej. Ale też po to, aby protestować przeciwko zepsutym elitom władzy - zaznaczył.
Nawrocki dodał, że jeden ze sztandarów na Stoczni Szczecińskiej grzmiał: "Stop zapleśniałym elitom władzy". - Władza, która odrywa się od społeczeństwa, żyje w propagandowych przekazach, w statystykach, które nie odbijają się - tak, jak w latach 80-tych na życiu zwykłych robotników i obywateli – taka władza skazana jest na porażkę. I tego dowiedli protestujący w sierpniu roku 1980 - oświadczył.
- W XXI wieku w Polsce żyjemy niestety w czasach, w których ci, którzy o naszą wolność walczyli, którzy podejmowali ryzyko, którzy siedzieli w więzieniach i w ośrodkach internowania, często żyją gorzej niż ci, którzy z wolnością walczyli - funkcjonariusze komunistycznego aparatu represji - zauważył prezydent.
Według niego, należy podnosić społeczną i państwową sprawiedliwość. - Chcąc żyć w świecie wolności, musimy odwoływać się do ludzi wolności, do ludzi Solidarności, a nie do ludzi zniewolenia. I to zadanie, które staje dzisiaj przed nami, przed wszystkimi władzami w państwie polskim - stwierdził Nawrocki. Podkreślił, że ważny jest głos Solidarności we wszystkich kwestiach społecznych i pracowniczych.
Obchody przed bramą stoczni poprzedziła msza, która odbyła się w kościele św. Stanisława Kostki. Wzięli w niej udział m.in. związkowcy i bohaterowie opozycji antykomunistycznej.
Porozumienia Sierpniowe, kończące wielki strajk 1980 r. w Szczecinie, zostały podpisane 30 sierpnia w świetlicy ówczesnej Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego. Dzień później - 31 sierpnia - w Gdańsku porozumienie z delegacją rządową podpisali strajkujący w Trójmieście, a następnie zawarte zostały porozumienia w Jastrzębiu i Dąbrowie Górniczej.
Latem 1980 r. w wielu miastach Polski robotnicy rozpoczęli protesty, domagając się m.in. podwyżek płac, prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, przywrócenia do pracy represjonowanych kolegów, upamiętnienia ofiar Grudnia 1970 i liberalizacji polityki ówczesnych władz PRL. Wielki społeczny zryw w Sierpniu 1980 r. był początkiem tzw. karnawału Solidarności, który zakończyło ogłoszenie 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego.
- My, szczecinianie mamy szczególne powody do dumy. To tu, w stoczniowej świetlicy, podpisano pierwsze porozumienia sierpniowe w kraju. To my daliśmy impuls, który kilka lat później zaowocował zmianą ustroju – powiedział przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego Dariusz Głogowski.
Nawiązał też do aktualnych problemów m.in. sytuacja w PKP Cargotabor, Poczcie Polskiej, czy Elektrowni Dolna Odra. - Ideały Sierpnia`80 to nie tylko historia, to racja stanu, o którą jesteśmy gotowi upomnieć również współcześnie – podkreślił Głogowski.
Współorganizatorem obchodów jest Instytut Pamięci Narodowej i samorządy. W rocznicę Sierpnia w regionie odbywają się również wydarzenia artystyczne. Urząd marszałkowski, szczecińska Opera na Zamku i Muzeum Narodowe zapraszają na koncert "Sierpniowe Przełomy". W sobotę muzyka dla bohaterów polskiej historii zabrzmi w amfiteatrze w Świnoujściu, a w niedzielę – na pl. Solidarności. Koncerty będą rozpoczynać się o godz. 20.
W woj. zachodniopomorskim wydarzenia upamiętniające Sierpień'80 odbędą się też m.in. w Stargardzie, Policach i Gryficach.
Premier: to jest świat, o jakim marzyliśmy 45 lat temu, kiedy powstała polska Solidarność
Swój wpis, odnoszący się do 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność”, szef rządu zamieścił na platformie X w języku angielskim.
„Przez dziesięciolecia wolny świat opierał się na braterstwie broni, wzajemnym szacunku i wolności. Na solidarności, a nie na narodowych egoizmach. Naszymi wrogami byli dyktatorzy i agresorzy. To jest świat, o którym marzyliśmy 45 lat temu, kiedy powstała polska Solidarność. Nie zmarnujmy tego!" - napisał Tusk.
30 sierpnia 1980 r. w świetlicy ówczesnej Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe, kończące wielki strajk 1980 r. w Szczecinie. Dzień później (31 sierpnia) w Gdańsku porozumienie z delegacją rządową podpisali strajkujący w Trójmieście, a następnie zawarte zostały porozumienia w Jastrzębiu i Dąbrowie Górniczej.
Latem 1980 r. w wielu miastach Polski robotnicy rozpoczęli protesty, domagając się m.in. podwyżek płac, prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, przywrócenia do pracy represjonowanych kolegów, upamiętnienia ofiar Grudnia 1970 i liberalizacji polityki ówczesnych władz PRL. Wielki społeczny zryw w Sierpniu 1980 r. był początkiem tzw. karnawału Solidarności, który zakończyło ogłoszenie 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego.
Katastrofa samolotu w Radomiu: