Naćpana 19-latka prowadziła taksówkę. Nie miała pojęcia, kogo wiezie

Młoda kobieta świadcząca usługi przewozowe miała gigantycznego pecha. Do jej auta wsiadł funkcjonariusz po służbie, który szybko dostrzegł niebezpieczne manewry 19-latki. Czarę goryczy przelała rozmowa telefoniczna, po której na miejscu błyskawicznie zjawili się mundurowi z drogówki.

Kobieta prowadząca auto. Na miniaturze obok susz marihuany. O zatrzymaniu 19-latki przeczytasz na Eska Szczecin.
Autor: KPP Stargard/ Pexels.com

19-letnia taksówkarka ze Stargardu. Dziwna jazda wzbudziła podejrzenia

Do nietypowej interwencji doszło podczas minionego weekendu na terenie Stargardu. Funkcjonariusz z lokalnego Wydziału Ruchu Drogowego zakończył służbę i zamówił transport do domu. Już na początku trasy jego uwagę przykuły bardzo niebezpieczne manewry młodej kobiety, która siedziała za kierownicą pojazdu.

Auto co chwilę uderzało w krawężniki, a kierująca wydawała się wyjątkowo mocno pobudzona. Mający wieloletnie doświadczenie mundurowy od razu założył, że siedząca w fotelu kierowcy 19-latka może być pod wpływem zabronionych substancji, co stwarzało ogromne zagrożenie na drodze.

Zatrzymanie taksówki w Stargardzie. Telefon zdradził tajemnicę

Kluczowym momentem tej podróży okazał się dźwięk dzwoniącego telefonu. Kobieta odebrała połączenie, a pasażer wyraźnie usłyszał w trakcie konwersacji fragmenty, które jednoznacznie sugerowały posiadanie przez nią nielegalnych substancji.

Widząc rosnące zagrożenie dla innych uczestników ruchu, mundurowy nie zamierzał dłużej czekać na rozwój wypadków. Natychmiast poinformował o sytuacji dyżurnego, który błyskawicznie skierował na miejsce w pełni oznakowany radiowóz.

- Czujność policjanta, który wracał do domu, korzystając z usługi przewozu osób, pozwoliła na podjęcie interwencji wobec 19-letniej kobiety. Niepokojący styl jazdy kierującej oraz informacje, które usłyszał podczas rozmowy telefonicznej, skłoniły funkcjonariusza do wezwania umundurowanego patrolu - przekazał asp. Wojciech Jędrych z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie.

Narkotyki w mieszkaniu. Przeszukanie u 19-latki

Zadysponowani do pomocy mundurowi bez wahania przerwali niebezpieczny kurs i przystąpili do legitymowania kobiety. Na standardowej kontroli drogowej policyjna interwencja jednak się nie zakończyła.

Policjanci udali się pod adres zamieszkania młodej kierującej, aby dokładnie przeszukać jej pokój. Na miejscu szybko natrafili na zielony susz roślinny, a wstępne badanie policyjnym testerem potwierdziło obecność marihuany.

- W trakcie dalszych czynności, w miejscu zamieszkania 19-latki, ujawniono susz roślinny. Przeprowadzony test narkotesterem wykazał, że zabezpieczona substancja może być marihuaną - poinformował asp. Wojciech Jędrych.

Wynik narkotesterem. Jakie zarzuty dla młodej taksówkarki ze Stargardu?

Podczas drogowej interwencji funkcjonariusze zweryfikowali również trzeźwość 19-latki. Urządzenie do pomiaru stężenia alkoholu wskazało wynik zerowy, lecz aparat do wykrywania narkotyków dał pozytywny odczyt, potwierdzając przypuszczenia pasażera.

Aby zyskać stuprocentową pewność w kwestii prowadzenia pod wpływem środków odurzających, pobrano próbki do specjalistycznych analiz laboratoryjnych. Dopiero po otrzymaniu oficjalnych wyników śledczy będą mogli postawić kolejne zarzuty karne w tej głośnej sprawie.

Na ten moment zatrzymana kobieta będzie odpowiadać za nielegalne posiadanie środków odurzających. Jeśli badania krwi potwierdzą obecność narkotyków, lista jej przewinień ulegnie wydłużeniu. Stargardzka policja przypomina, że dzięki czujności funkcjonariusza po służbie udało się uniknąć potencjalnej tragedii na miejskich drogach.

W mieszkaniu 19-latki znaleziono narkotyki
Autor: KPP Stargard/ Materiały prasowe
Quiz na prawo jazdy. Sprawdź czy dzisiaj zdałbyś prawko bez zająknięcia
Pytanie 1 z 10
Czy kierowca ma obowiązek zatrzymać się przed znakiem "STOP", jeśli nie nadjeżdża żaden pojazd?
Zachodniopomorskie: Piraci drogowi na celowniku policyjnego drona

ROLKI